Jak przestałam mylić wełnę z bawełną, czyli od jednego komentarza na Facebooku do założenia własnej firmy

W zeszłym roku postanowiłam zostać blogerką. Obserwowałam sobie różne blogi, podcasty inne źródła marketingowego oświecenia i uznałam, że jest tam miejsce dla mnie. A uznałam tak, ponieważ czytałam wtedy naprawdę dużo książek i uważałam, że ludzie wcale nie muszą płacić ciężkich pieniędzy za szkolenia. Wystarczy zacząć czytać. Oczywiście brzmi to, jak jakaś mocno romantyczna idea […]

Czytaj więcej

Jestem złotym środkiem pomiędzy agencją a freelancerem

W związku z tym, że nie jestem jeszcze znaną influencerką ani blogerką, ale coś tam sobie publikuje, to ostatnio 3 osoby zapytały mnie, jak to się stało, że pracuje w taki sposób, w jaki pracuje. Pomyślałam, no hej, to są trzy osoby. TRZY. Czyli więcej, niż mama i tata, więc naprawdę warto dorobić do tego […]

Czytaj więcej